W ostatnich dniach głośno jest w mediach na temat sporu pomiędzy władzą sądowniczą, reprezentowaną przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego – prof. M.Gersdorf, a władzą wykonawczą, w osobie doktora prawa, Prezydenta Polski, Andrzeja Dudy. My obywatele, powodowani niechęcią do kasty nietykalnych, która od lat działa ze złą wolą w stosunku do nas, zablokowaliśmy naszą obywatelską czujność polityczną. Ale właśnie ten spór jest najważniejszym od 20 lat sporem politycznym, jakim powinniśmy się zainteresować, przekuwając go na nasz obywateli, narodowy, państwowy interes. To jest ten czas i to miejsce do zwarcia szyków, ponieważ właśnie teraz, niczym na ringu, zwarły się ze sobą dobermany władzy ustawodawczej, z chartami władzy wykonawczej i sądowniczej . Teraz, kiedy świat prawniczy staje na głowie, gdy pogwałcenie Konstytucji Rzeczpospolitej dotyczy jednej osoby - prof. Gersdorf, to o ileż ważniejsze jest gwałcenie od lat naszych konstytucyjnych praw obywatelskich szeregiem ustaw, przez wszystkie sądy publiczne, o które nikt się nie upomina, nawet my sami ?!
Gdzież proporcium Mocium Panie!?
My, nie mając swoich faworytów w tej walczącej ze sobą sforze, do tego nie rozumiejąc o co w nim chodzi, siedzimy wygodnie z boku i jemy lody, nie wykorzystując tej największej, zesłanej nam przez los szansy na dokonanie kopernikańskich zmian modelu państwa, o które przecież wszystkim nam chodzi .
A przecież podobnymi ustawami, które są niezgodne z duchem i literą prawa zapisanego w Konstytucji:
- ogranicza się obywatelom wolność gospodarczą, dławioną ogromnymi daninami, bez baczenia na dochody obywateli
- narzuca się obywatelom mordercze para podatki, zwane składką ZUS, zamieniając konstytucyjne prawo „do”, na obowiązek prawny;
- rabuje się obywateli podatkami, nie bacząc, czy mają pozostawioną im kwotę na chleb dla swoich dzieci;
- narzucono nam kompromitująco niski, jeden z najniższych na świecie, niższy nawet od krajów trzeciego świata, próg podatkowy;
- wprowadzono niekonstytucyjną Ordynację Wyborczą, która skutecznie blokuje „niepożądanym elementom”, czyli zwykłym obywatelom, bierne prawo wyborcze, umożliwiając jednocześnie szajkom politycznym kradzież władzy w Polsce;
- pozbawiono miliony nieubezpieczonych, biedniejszych obywateli do prawa darmowego dostępu do świadczeń medycznych, zagwarantowanych w art. 68 Konstytucji;
- pozbawiono nas godnego zabezpieczenia emerytalnego i socjalnego, zapisanego w art.67 Konstytucji „z chwilą naszej niezdolności do pracy” ;
- pozbawiono nas prawa do dostępu do sądu, zapisanego w art. 45 Konstytucji, bez uiszczenia wysokich kosztów sądowych, co w przypadku konkretnego, wysokiego odszkodowania, lub zadośćuczynienia za poniesione krzywdy i straty uniemożliwia dochodzenia naszych praw;
Na straży tych rażąco sprzecznych z zasadami Konstytucji Polski ustaw, szajki polityczne postawiły leniwy, opieszały Trybunał Konstytucyjny, który spełnia zadanie utrzymywania tego stanu rzeczy możliwie tak długo, ile sie tylko da, co z ochotą, za ogromne uposażenia i przywileje robi ten polityczny sąd .
MY – OBYWATELE NIE POWINNIŚMY POZWOLIĆ NA POZOSTAWIENIE TEGO SPORU LI TYLKO W OBSZARZE SĄDU NAJWYŻSZEGO, ALE ZA WSZELKĄ CENE POWINNIŚMY ROZSZERZYĆ GO NA OBSZAR CAŁEJ KONSTYTUCJI, GWAŁCONEJ USTAWAMI WYKONAWCZYMI, PRZY BIERNOŚCI PARTYJNEGO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO - CZY MAMY TEGO ŚWIADOMOŚĆ ?
W TEJ WOJENCE MIĘDZY WŁADZAMI MOŻEMY WYMUSIĆ NA WŁADZY PRZYWRÓCENIE ZGODNIE Z ART. 9 KP NADRZĘDNEJ ROLI KONSTYTUCJI NAD INNYMI PRAWAMI, CO PRZEMODELOWAŁOBY ORGANIZACJĘ NASZEJ OJCZYZNY I ZRZUCENIE Z OBYWATELI JARZMA NIEWOLNICTWA EKONOMICZNEGO ( morderczego ZUSu, podatków, osłon przed daninami ) - CZY ZMARNUJEMY TĘ SZANSĘ ?!
Jest rzeczą oczywistą, że jeśli istnieje konflikt pomiędzy poszczególnymi prawami, to te wątpliwości rozstrzyga kolejność ich stosowania podług ważności rangi prawa. Art. 8 Konstytucji jasno wskazuje, jakie prawo jest najwyższe w Polsce ( konstytucyjne, oczywiście ). Tymczasem często obserwowaną praktyką prawną jest iście szalbierska inwersja między zapisami konstytucyjnymi a niższych rangą przepisami wykonawczymi, pchającymi się na pozycje przypisane ustawie zasadniczej.
To musi być wreszcie uporządkowane , bo to główne narzędzie w łapach destruktorów Polski, którzy używają kłamstwa mającego oczadzić świadomość narodu, że prawo jest najważniejsze, a tymczasem to nie prawo, nie przepisy, a sprawiedliwość jest najważniejsza ! To drobniutkie przesunięcie pozwala szajkom politycznym na skuteczne zafałszowanie otaczającej nas rzeczywistości
Na Panią Gersdorf zwrócone są oczy głównych mediów i polityków. Czy analogicznym przypadkiem zwykłego obywatela ktoś się zainteresuje?
Otóż nieco 2 lata temu mały rycerz bałtycki - Krzysiu Kornatowicz wystąpił przeciw Goliatowi z pozwem, o wysokie zadośćuczynienie za szkody spowodowane ustawami wykonawczymi, które blokują obywatelom ich konstytucyjne prawa, zapisane w art. 68 KP.
Stwórca tak finezyjnie pokierował czasem procedowania w mojej sprawie, że termin rozprawy w Sądzie Okręgowym w Gdańsku wyznaczony został na 11 lipca b.r. na godzinę 9.00 rano . A zatem w tym samym czasie, kiedy nastąpi nasilenie walki w szeregach anty kulturowych szajek partyjnych przeciw nietykalnym kastom . Oto na dole, przed gmachem Sądu Okręgowego w Gdańsku protestować będą obrońcy konstytucyjnych praw sędziów Sądu Najwyższego, a na pięterku gmachu tegoż Sądu będzie procedowana identyczna sprawa, wzbudzona przez obywatela .
Tylko, że ja, aby mogło w ogóle dojść do tej rozprawy, musiałem oddalić niekonstytucyjne żądanie sądu, wymuszające na mnie zapłatę 25-ciu tysiaków za prawo do sądu . Zrobiłem to skutecznie, walcząc moimi argumentami z sądem aż 12 miesięcy ! I oto otworzyłem przed nami drzwi do publicznego obserwowania tych zdarzeń, co niczym najgłośniejszy film trzeba obejrzeć .
W tym spektaklu trudno będzie Sądowi Okręgowemu w Gdańsku oddalić dobrze udokumentowane moje roszczenie, bo podważyłby on protest tych „wybitnych” sędziów i ich obrońców przed gmachami sądów . Nie może również przyznać mi racji, bo to godziłoby w mechanizm ekonomicznego niewolenia Polaków . Co zatem zrobi sędzia, tego nie wie nikt .
Powinniśmy mu pomóc, albowiem za moim pozwem stoi krzywda 2,2 miliona pozbawionych konstytucyjnych praw do zabezpieczenia zdrowotnego naszych biedniejszych braci, z których z tej przyczyny wielu cierpi, traci zdrowie, a nawet życie . Tak więc to lustrzane odbicie mojej walki z łamaniem konstytucji ustawami niższego rzędu ma nieporównywalną, znacznie wyższą rangę, niż kaprysy sędziów walczących z tym samym procederem, ale o zachowanie swojej władzy i przywilejów .
Wygrana w tej walce otwiera jednocześnie wrota do porządkowania państwa na wielu bardzo istotnych obszarach, w tym do weryfikacji w pryzmacie Konstytucji Polski, niekonstytucyjnej, ale usankcjonowanej prawem Ordynacji Wyborczej, która ułatwia rabunek władzy w Polsce .
Z przymrużeniem oka spytam - więc jak towarzysze – pomożecie ?
Czy dołączą do tej samotnej walki pro publico bono niezależne media narodowe, nadając rozgłos tej sprawie ? Czy wesprze tą samotną walkę elita strony obywatelskiej? Czy dołączą organizacje walczące o pomyślność naszej ojczyzny ? Czy zjednoczymy się w tej arcyważnej sprawie, w tak korzystnym dla nas układzie, czy będzie tak, jak zawsze ?
Nie znam kontaktu do liderów obywatelskich i naszych tub narodowych, ani nie wiem, jakie organizacje obywatelskie należałoby powiadomić . Liczę na zainteresowanie i właściwą szybką reakcje czytających te treści . Pozew, wraz z uzasadnieniem w tej sprawie prześlę każdemu zainteresowanemu, który zwróci się do mnie na mój mail .
Lider nowej społecznej formacji, pod szyldem Brygady Remontowej …………………………………………………………………………………Krzysztof Kornatowicz
Mail; koyumbaba@interia.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz